ALARIS Zander Spin

Łowienie sandaczy to prawdziwa przyjemność.

Aby móc robić to w sposób maksymalnie skuteczny, musimy operować odpowiednim wędziskiem

Sandaczówki to dosyć specyficzna rodzina wędzisk spinningowych. Musza to być kije niebywale szybkie i charakteryzujące się niezwykła szybkością, oraz zapasem mocy w dolniku. Łowiąc na większych głębokościach, lub z szybkim opadem, znajdujemy się w całkiem sporym przedziale gramatury przynęt. Ponad 20 gramowe główki nie są tu żadną rzadkością i wędzisko musi umieć sobie z nimi poradzić. Paradoksalnie, łowiąc nie za lekkimi wabikami oczekujemy od wędziska przekazywanie na naszą dłoń najbardziej subtelnych puknięć, które bardzo często oznaczają branie ostrożnego sandacza. Również hol ryby, który jest najbardziej przyjemnym elementem całej zabawy, potrafi wycisnąć sporo “potu” z wędziska. Nie można zapomnieć o możliwości przyłowu w postaci szczupaka, na który kij musi być również gotowy. Reasumując – wymagania stawiane wędzisku sandaczowemu są całkiem spore. Czy zatem musi być to bardzo drogi kij? Niekoniecznie!

Wędziska Okuma ALARIS zadebiutowały w zeszłym roku. Kije te szybko zdobyły popularność wśród wędkarzy, co jest zasługą długiej listy ich zalet. Seria jest bardzo uniwersalana, wędziska są wykonane z dużą pieczołowitością i smakiem. Blanki z włókna węglowego 24T, ażurowe mocowanie kołowrotka Touch Blank, które pozwala na bezpośredni kontakt palców z blankiem, lekkie przelotki SiC i klasyczny uchwyt z naturalnego korka. Dodajmy do tego wręcz przysłowiową jakość Okuma, oraz niewygórowaną cenę. Nie można przejść obojętnie obok tych wędzisk. Niemniej zdarzają się sytuacje, gdzie wymagana jest nieco większa doza specjalizacji. To obszary w których uniwersalność nie jest aż tak mile widziana. Dobrym przykładem jest łowienie sandaczy. Aby wyjść na przeciw wymaganiom sandaczowców, przygotowaliśmy specjalną odmianę serii wędzisk ALARIS, którą nazwaliśmy Zader Spin. Kije te czerpią garściami od swoich przodków, ale okraszają to dopasowaniem do specyficznych wymagań, jakie im stawiamy. Blank z włókna węglowego 24T ma super szybką akcję i jest niesłychanie czuły. Wspomniane już ażurowe mocowanie kołowrotka pozwala czuć, że wędzisko jest przedłużeniem naszej ręki i jest bezpośrednio połączone z naszym zmysłem czucia. Przelotki CCS SiC są nie tylko super lekkie, ale także stawiają minimalny opór lince. Uchwyty z naturalnego korka to element wyróżniający kije ALARIS, oczywiście jest tak również w tym wypadku. Seria ALARIS Zander Spin składa się z dwóch wędzisk, które łączy ciężar wyrzutu w zakresie 10-35g. Oba kije są dwuskładowe, pierwszy z nich ma długość 240cm i jest stworzony do łowienia z środków pływających. Drugi mierzy 270cm i jego polem walki jest łowienie z brzegu. Ważnym elementem wpływającym na ergonomiczność tych wędzisk jest zoptymalizowana długość dolnika – nie za długi, by haczyć o odzież, ale również nie za krótki, aby utrudniać walkę z mocną rybą. Na koniec musimy nadmienić, że zakup tych kijów nie za bardzo uszczupli Wasze kieszenie.

Przelotki CCS SiC

Ażurowe mocowanie kołowrotka Touch Blank


Zapraszamy na krótki film w którym Sebastian Rzytki z ProTeam Savage Gear Polska i Okuma Polska prezentuje serię wędzisk Okuma ALARIS Zander Spin.